fot. Grzegorz Radtke
Wojciech Łazarek uhonorowany pamiątkową tablicą
Pamiątkowa tablica zawisła na bloku przy ulicy Orłowskiej 7 w Gdańsku, tam gdzie aż 56 lat mieszkał zasłużony trener, Wojciech Łazarek.
Wojciech Łazarek, który zmarł dwa lata temu w wieku 86 lat był postacią zasłużoną dla krajowego futbolu, miał wiele trenerskich sukcesów, a jego bon moty weszły na stałe do piłkarskiego kanonu. To postać doskonale znana kibicom polskiej piłki nożnej, ale przypomnijmy, że Łazarek jako zawodnik występował na pozycji napastnika. Jego klubami byli Metalowiec Łódź, Start Łódź, ŁKS Łódź i Lechia Gdańsk. Funkcję trenera pełnił w wielu klubach, między innymi MRKS Gdańsk, Lechia Gdańsk, Olimpia Elbląg, Bałtyk Gdynia, Zawisza Bydgoszcz, Lech Poznań (2x mistrzostwo Polski, 2x Puchar Polski), ŁKS Łódź, Wisła Kraków, Widzew Łódź, Śląsk Wrocław, Jagiellonia Białystok, Narew Ostrołęka, Ilanka Rzepin. W trenerskim CV miał również kluby zagraniczne. Od 25 sierpnia 1986 do 15 czerwca 1989 roku piastował funkcję selekcjonera reprezentacji Polski, prowadził również egzotyczną reprezentację Sudanu.

Jego piłkarskie zasługi oraz to jak dobrym był człowiekiem sprawiło, że sąsiedzi zrzeszeni w Spółdzielni Mieszkaniowej "Osiedle Młodych" zdecydowali się upamiętnić miejscu, w którym popularny „Baryła” mieszkał aż 56 lat – blok przy ul. Orłowskiej 7. 20 grudnia w sobotę zawisła tam pamiątkowa tablica, która informuje wszem i wobec, że to tu mieszkał Wojciech Łazarek.
„W tym domu mieszkał Wojciech Łazarek (1937-2023), piłkarz, selekcjoner reprezentacji Polski, trener Lechii Gdańsk, wychowawca wielu pokoleń piłkarzy” – głosi napis, także w języku angielskim, na pamiątkowej tablicy.
- To była bardzo miła uroczystość i godne upamiętnienie trenera Wojciecha Łazarka, zasłużonego i doskonale znanego wszystkim kibicom. Miałem przyjemność współpracować z trenerem na kursach UEFA A na warszawskiej AWF, wiele niezapomnianych momentów i przeżyć, anegdot, ale też dużo merytoryki i ciężkiej pracy, dlatego zawsze z uśmiechem wspominam trenera Łazarka – powiedział nam Sławomir Kopczewski, wiceprezes PZPN.
W czasie krótkiej, ale bardzo wzruszającej uroczystości przemawiali kolejno: pani Ilona Łazarek, żona trenera, Waldemar Pazio, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Osiedle Młodych", Adam Korol, dyrektor Biura Prezydenta ds. Sportu w Urzędzie Miejskim oraz Bogusław Kaczmarek i Józef Gładysz, zasłużeni pomorscy trenerzy, którzy kiedyś grali dla trenera Łazarka i to on zaraził ich szkoleniową pasją. Trenerzy Kaczmarek i Gładysz wychowali bardzo wielu zdolnych piłkarzy i trenerów, zupełnie jak ich mistrz i nauczyciel, Wojciech Łazarek.

– Ilona to moja druga gdańska mama, a pan trener Łazarek, bo trenerów było wielu, to ojciec. Był moim pierwszym trenerem, a także architektem mojej przeprowadzki w 1970 roku z Łodzi na studia do Gdańska. 55 lat temu pierwsze kroki skierowałem właśnie na Orłowską. Znałem jego najbliższych, na czele z babcią Kazią, przyjaźniły się nasze żony oraz synowie Grzegorz i Marcin. Wiele mu zawdzięczam, bo zrobił ze mnie piłkarza, trenera i człowieka – przekazał popularny „Bobo”.
Wśród tłumnie zebranych wypatrzyliśmy m.in. Czesława Michniewicza, byłego selekcjonera reprezentacji Polski, Tomasz Kafarskiego, kiedyś trenera Lechii Gdańsk, Radosława Michalskiego, prezesa Pomorskiego ZPN, Ireneusza Stencla, członka zarządu Pomorskiego ZPN, Rafała Kaczmarczyka, kiedyś piłkarza Lechii, Andrzeja Kowalczysa, gdańskiego radnego i wielu innych.
Od 2024 r. Pomorski Związek Piłki Nożnej organizuje Turniej im. Wojciecha Łazarka dla młodych zawodników. Jego wielki finał jest organizowany tam, gdzie zasłużony trener spędził wiele czasu jako piłkarz i trener – na kultowym obiekcie przy Traugutta 29 w Gdańsku. W ten sposób pamięć o tej wyjątkowej postaci utrwalana jest wśród najmłodszego pokolenia zawodników.

